środa, 1 marca 2017

Recenzja!


Fanfary!
Nadszedł czas na recenzję, jakże popularnej w tym roku książki ;)


Galaktyka. Układ słoneczny. Planeta Thuvhe.
Właśnie na tej planecie o dziwnej nazwie - niejednej tutaj - rozgrywa się większość akcji w tej książce. Jest to miejsce pokryte lodem i śniegiem, a ludzie, którzy tam mieszkają mają cienką skórę. Żyje tam Akos, jeden z głównych bohaterów powieści, wraz z bratem, siostrą i rodzicami w małym domku przy polu piórzycy. Wiodą spokojne życie, ich mama Sifa jest zasiadającą wyrocznią, która widzi losy ludzi nimi obdarzonymi. Co to są losy, tak? Za dużo osób? Przedstawmy to inaczej :D



Tak wiem, mój talent...aha! Jeszcze mówię od razu, układ słoneczny jest zaczerpnięty z książki. Jest tam bardzo ładnie narysowany i podpisany. To tutaj jest tylko dla Was.
Los - to w pewnym sensie wizja przyszłości dla człowieka. Nie wszyscy mają znane losy, a widzieć je mogą tylko wyrocznie.

Wyrocznie - osoby, które przewidują przyszłość. Wyróżniamy trzy rodzaje; wschodząca, zasiadająca oraz upadająca. Pierwsza z nich dopiero zaczyna swoją "karierę", kolejna ma zagrzane miejsce w swojej pracy, a ostatnia wycofuje się ze swojego stanowiska, czyli upada.

Nurt - pewnego rodzaju kolorowe wstęgi, które przepływają przez każdego człowieka, nadając mu specjalną moc. Nie wszystkie są jakoś szczególnie użyteczne.

Tak, więc teraz przejdźmy do bohaterów!

Akos tak jak wspomniałam mieszka z rodziną w Thuvhe. Jednak pewnego dnia on i jego starszy brat zostają uprowadzeni przez wysłanników z ludu Shotet - o którym zaraz powiem. Zostają zaprowadzeni do posiadłości rządzących i przetrzymywani z powodu ich losów. Młodszy chłopak posiada również specjalny dar nurtu, który odkrywamy w opowieści.
Cyra to wojownicza dziewczyna z rodziny Noaveków, czyli władców ludu Shotet. W bardzo młodym wieku objawia się jej dar, który przynosi ze sobą cierpienie. Pod jej skórą przepływają ciemne wstęgi nurtu, które szpecą jej ciało i zadają ból. Ryzek, starszy brat wykorzystuje ją do swoich celów, gdyż potrafi ona poprzez dotyk sprawić ludziom krzywdę.

Mam nadzieję, że nic nie pomyliłam, bo w tym świecie naprawdę idzie się zakręcić! Jeśli tak, śmiało możecie poprawić mnie w komentarzu, z góry dziękuje.

Książka sama w sobie przyciąga uwagę, zachwyca dopracowanymi szczegółami i ładnie pachnie...
Jednak co do treści nie jestem przekonana. Czytałam ją bardzo szybko, ale nie z ekscytacją, tylko z czystej ciekawości. Opisy i nowe elementy były trudne do zrozumienia i zajęło mi sporo czasu do ogarnięcia tego zamieszania. Zakazany związek, szczerze? Nie czułam żadnych emocji i ani odrobiny zauroczenia tą parą. Książka o miłości to na pewno nie jest, przynajmniej w mojej opinii. Mówiąc krótko, nie zachwyciła mnie. Warto przeczytać, żeby wyrobić własne zdanie i sprawdzić co tam dla nas ma Pani Roth. Mimo wszystko i tak sięgnę po kolejne tomy, taki już urok książek!

Narracja: trzecioosobowa i pierwszoosobowa
Perspektywa: Akos i Cyra
Wydawnictwo: Jaguar
Ogólna ocena: 6.5/10
Okładka: 8/10
Bohaterowie: 8/10
Fabuła: 8.5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz