Hej! Skończył się wrzesień i wiem, że było to już kilka dni temu, ale nawał pracy po prostu mnie przytłoczył. Kończyłam naukę około północy i nie uśmiechało mi się siadać jeszcze do komputera. ;)
Tak więc powitajmy dzisiaj podsumowanie września!
Książek w tamtym miesiącu nie przeczytałam za wiele, to był wrzesień - to wyjaśnia wszystko. Powrót do szkoły, zmiany, zorientowanie się co i jak. Mogę się pochwalić: cztery, co jest i tak dobrym wynikiem jak na ten zabiegany miesiąc. Także zapraszam do dalszego czytania posta. :)

* Pierwszą książką jaką przeczytałam według kolejności, jest ''Następczyni" Kiery Cass.
Pozycję połknęłam już na początku miesiąca, bo był to zakup w sklepie stacjonarnym.
Książka jest czwartą częścią serii "Rywalki", opowiadaną przez córkę głównej bohaterki z poprzednich tomów. Eadlyn ma zostać nową królową i objąć rządy nad państwem, tylko dlatego, że urodziła się siedem minut wcześniej, niż jej brat bliźniak. Przez złą sytuację w kraju musi zorganizować eliminacje, w których trzydziestu pięciu mężczyzn będzie starać się o jej rękę. Musi wybrać jednego z nich, czy aby na pewno?
Nie będę rozpisywała się tutaj ze szczegółami, bo od tego są recenzje nad którymi pracuję. Spokojnie, doczekamy się ich. Zdradzę Wam tylko, że podobała mi się. :D
* Drugą powieścią, którą przeczytałam jest...Harry Potter! Tak, dokładnie. Raczej nie muszę tłumaczyć, o czym są wszystkie książki z tej serii. Mało osób nie wie, co to za książki, ale zdarzają się wyjątki. A tutaj chodzi mi o część piątą, czyli "Zakon Feniksa".
* Trzecia pozycja to "Korona". Jest to piąta część serii "Rywalki", ostatnia. Druga część opowieści o Eadlyn, która pokonuje trudy bycia przyszłą władczynią. Hmm, nie wiem co mogę opowiedzieć, żeby nie spojlerować... [SPOILERY] Młoda dziewczyna zostaje królową, zupełnie nie planując tego tak wcześnie. Mężczyzn zostało coraz mniej, a każdy z nich skrywa jakiś sekret, sprawy się komplikują. Eadlyn musi zdecydować czy podejmie się tak ważnego zadania jak wybranie sobie męża i czy w ogóle to zrobi. Gdy pod koniec okazuje się, że ona już zdecydowała...
* Czwartą i ostatnią książką jest "Geneza", na którą polowałam jak lew przez kilka miesięcy. Nie zawiodłam się, książka była świetna. Pomimo powtarzalności wątku nieśmiertelnych ludzi, czułam bijącą z książki oryginalność. Pia, dziewczyna idealna. Jej skóry nie może przebić żadne ostrze, nie może się udusić i nic nie może jej zabić. Eio, dziki chłopak. Może go zabić najmniejszy pocisk, ugryzienie, jest po prostu śmiertelny. Co się stanie gdy ta dwójka się spotka? Ja już wiem, a ty? ;)
Natalia :)



